„Mimo że popęd do odprężenia w znacznej mierze zależy od podniet zewnętrznych i od wewnętrznych impulsów psychicznych, pozostaje pod bezpośrednim wpływem bodźców płynących z narządów płciowych. Dotyczy to zwłaszcza mężczyzny, u którego popęd do odprężenia często wiąże się z opróżnieniem nagromadzonego nasienia.
W świecie zwierzęcym istnieje zależność między popędem do opróżnienia jajników a popędem do odprężenia. Najsilniej jest to wyrażone u samiczek wyższych kręgowców w okresie rui. U ryb np. związek między składnikiem popędu seksualnego a jajeczkowaniem jest bardzo wyraźny. W procesie rozwojowym homo sapiens popęd do zaspokojenia seksualnego kobiety coraz bardziej uniezależniał się od procesu wydalania komórek jajowych. Uniezależnienie to jednak nawet u dzisiejszej kobiety nie jest całkowite, jak się na ogół sądzi.
Powtórzymy krótko i schematycznie nasze wywody Popęd seksualny (popęd do aktywności seksualnej) w zasadzie jest uzależniony od czynności wydzielniczej gruczołów płciowych. Wydzieliny wewnętrzne (hormony) warunkują istnienie pierwszego składnika popędu — popędu do zbliżenia. Wydzieliny zewnętrzne związane są z drugim składnikiem — popędem do odprężenia (popędem do zaspokojenia seksualnego). Wszystko, co w tym zwięzłym podsumowaniu powiedziano, powinno być, oczywiście, przyjęte cum grano salis.“(1)


Agencja pracy |konkursy |Belldeco